Jest recepta na wydłużenie życia Polaków: debata Wprost z udziałem ministra Niedzielskiego

Jest recepta na wydłużenie życia Polaków: debata Wprost z udziałem ministra Niedzielskiego

Dodano: 
Jak wydłużyć życie Polaków: na ten temat rozmawiali eksperci podczas panelu inauguracyjnego konferencji Wizjonerzy Zdrowia 2023, z udziałem ministra Niedzielskiego
Jak wydłużyć życie Polaków: na ten temat rozmawiali eksperci podczas panelu inauguracyjnego konferencji Wizjonerzy Zdrowia 2023, z udziałem ministra Niedzielskiego
Większy nacisk na profilaktykę, opieka koordynowana, wykorzystywanie nowych technologii do monitorowania pacjentów, lepsze korzystanie z danych, płacenie za jakość leczenia – te 5 zaleceń znalazło się na „recepcie” na długowieczność Polaków. – Przyjęliśmy dobry kurs. Nie mówię, że wszystko od razu się zmieni, ale przyjęliśmy dobry kurs. Nie mamy się też czego się wstydzić, a pod wieloma względami wyprzedzamy inne kraje – mówił minister Adam Niedzielski podczas panelu „Jak wydłużyć życie Polaków” na konferencji „Wizjonerzy Zdrowia” Wprost.

– Mamy zapewniony stabilny wzrost nakładów na ochronę zdrowia, gwarancję finansowania kadr, co pozwoli zwiększyć liczbę kadr medycznych. Wprowadzamy koordynację w onkologii, w kardiologii, bo to właśnie choroby układu krążenia i nowotwory najczęściej zabijają Polaków. Wprowadzamy opiekę koordynowaną w POZ, a zaraz będziemy to samo robić w innych dziedzinach, np. w neurologii, hematoonkologii – mówił minister Adam Niedzielski.

Zwrócił uwagę, że z niedoborami lekarzy mierzy się dziś wiele krajów, także Polska: stąd konsekwentne zwiększanie liczby studentów na kierunkach lekarskich. Samo zwiększanie liczby lekarzy jednak nie wystarczy. W Polsce jest wiele do zrobienia, jeśli chodzi o profilaktykę: zarówno o program Profilaktyka 40 Plus, jak o zgłaszalność na badania profilaktyczne.

Czytaj też:
„Absolutna rewolucja” i „zmiana filozofii”. Niedzielski dla „Wprost”: Ważne zmiany dla pacjentów już w 2023

– To zadanie nie tylko dla ministra zdrowia, ale też dla organizacji pacjenckich i lekarzy, którzy powinni budować świadomość pacjentów. Z powodu niedoborów kadr medycznych, jak również rosnącego zapotrzebowania na usługi medyczne konieczne jest również większe wykorzystywanie nowoczesnych technologii w sposób systemowy, np. w domowej opiece nad pacjentem, którą chcemy mocno rozwijać – zaznaczył minister Niedzielski.

Jak zmniejszyć liczbę zgonów kardiologicznych

Prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, zwrócił uwagę na to, że w Polsce wciąż dużym problemem jest wysoka liczba zgonów z powodów kardiologicznych. – W krajach zachodnich w populacji poniżej 60. roku życia dominują zgony z powodów nowotworowych, co jest związane z lepszym radzeniem sobie z chorobami sercowo-naczyniowymi. Te choroby najczęściej rozwijają się na tle postępu miażdżycy. Mamy tu dużo do zrobienia, zwłaszcza jeśli chodzi o obniżenie LDL cholesterolu. Pozwoli to obniżyć umieralność Polaków – mówił prof. Mitkowski.

Zwrócił uwagę, że pod względem organizacji leczenia wyprzedzamy wiele państw europejskich: Polska i Hiszpania to jedyne kraje w Europie, które mają narodowe programy leczenia chorób układu krążenia.

Ogromnym sukcesem jest też program koordynowanej opieki po zawale serca, czyli KOS Zawał, dzięki któremu udało się zmniejszyć śmiertelność w ciągu roku po zawale do ok. 5 proc., w porównaniu z ok. 9 proc. w przypadku osób, które nie uczestniczą w tym programie. Nadal jednak problemem jest to, że tylko 20 proc. pacjentów z tej grupy osiąga cele terapeutyczne, jeśli chodzi o lipidy – zaznaczył prof. Mitkowski.

Dlatego Polskie Towarzystwo Kardiologiczne ma propozycję stworzenia pilotażu programu KOS Zawał Plus, który byłby prowadzony przez ośrodki realizujące program KOS Zawał. – Chcemy skupić się na eliminacji zagrożenia lipidowego u pacjentów zaraz po zawale. Pacjent przy wypisie ze szpitala powinien otrzymać optymalną terapię hipolimizującą, a po tygodniach powinna odbyć się wizyta i kwalifikacja do nowych leków, jeśli pacjent nie osiąga celów terapeutycznych. Myślę, że pozwoli to na poprawę rokowania w tej grupie chorych – tłumaczył prof. Mitkowski.

Zaznaczył też, że bardzo ważne byłoby wcześniejsze wprowadzanie nowoczesnych technologii (zarówno lekowych jak nielekowych), które mają szansę poprawić rokowania pacjentów. – Nie bójmy się wizjonerstwa, postęp w medycynie jest ograniczony tylko naszą wyobraźni ą – zaznaczył prof. Mitkowski.

Czytaj też:
Prof. Mitkowski: Trzeba obniżyć LDL, zwłaszcza po zawale serca. Pomocne mogą być nowe leki

Profilaktyka w onkologii

Prof. Andrzej Nowakowski, kierownik Centralnego Ośrodka Koordynującego Program Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy w Polsce w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, zaznaczył, ze względu na starzenie się społeczeństwa możemy spodziewać się, że już wkrótce nowotwory wysuną się na pierwsze miejsce, jeśli chodzi o przyczynę zgonów. Dlatego należy robić wszystko, bo zmniejszyć liczbę zachorowań.

Profilaktyka pierwotna to styl życia (aktywność fizyczna, sposób odżywiania, niepalenie papierosów, ale też szczepienia, zwłaszcza że mamy już dwie szczepionki przeciwnowotworowe. – Szczepienia przeciw WZW typu B spowodowały zmniejszenie zachorowalności na pierwotnego raka wątroby. Teraz mamy szczepionki przeciw HPV, są one przełomem w profilaktyce raka szyjki macicy, ale też niektórych nowotworów pochwy, sromu, głowy i szyi, odbytu – mówił prof. Nowakowski.

Już w 2007 roku pierwsze kraje zaczęły realizować populacyjne szczepienia przeciw HPV. – Dziś są już twarde dane m.in. z Australii, Szwecji, Anglii, pokazujące, że wprowadzenie powszechnych szczepień doprowadziło do blisko 90-procentowej redukcji zachorowaności na raka szyjki macicy u tych młodych dziewcząt, które zaszczepiły się w wieku 12-13 lat, a obecnie osiągnęły wiek badań przesiewowych. Mam nadzieję, że w Polsce program szczepień również odniesie sukces, bo szczepionki są bardzo skuteczne. Konieczna jest jednak edukacja zarówno rodziców, jak lekarzy, trzeba będzie dać odpór ruchom antyszczepionkowym – mówił prof. Nowakowski.

Czytaj też:
Prof. Nowakowski: Trzeba nadrobić zaległości w szczepieniach przeciw HPV

Nawiązując do zapowiedzi ministra Adama Niedzielskiego, że powszechne szczepienia rozpoczną się już w najbliższych miesiącach, zaznaczył, że szczepienia znajdują się w Narodowej Strategii Onkologicznej, która obejmuje szereg działań z zakresu profilaktyki, zarówno pierwotnej, jak wtórnej.

Jedna szczepionka przeciw HPV jest już refundowana, to bardzo dobrze, jednak nie jest to rozwiązaniem problemu populacyjnego. Konieczny jest powszechny program szczepień, szczególnie że Polska ma stosunkowo wysoką umieralność, jeśli chodzi o raka szyjki macicy. Szczepionki są bardzo skuteczne w zapobieganiu rakowi szyjki macicy, jak też innym nowotworom wywoływanym przez HPV – mówił prof. Nowakowski, zachęcając również do profilaktyki drugorzędowej i wykonywania badań przez kobiety.

Stawiajmy na produkcję leków w Europie, leki generyczne i biorównoważne

Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, poruszył ważny wątek bezpieczeństwa lekowego, szczególnie istotny w obecnej sytuacji geopolitycznej. – Musimy zabezpieczyć się przed sytuacją przerwania łańcuchów dostaw z Chin, dlatego powinniśmy wspierać produkcję leków w Polsce i w całej Europie – zaznaczał.

Podkreślał rolę leków generycznych, które są tak samo skuteczne i bezpieczne jak leki oryginalne, a populacyjne nawet ważniejsze, gdyż korzysta z nich znacznie więcej pacjentów. – Ważną kwestią jest dostępność do przełomowych terapii, a są nimi terapie biologiczne, które pozwoliły wielu pacjentom, którzy jeździli na wózkach, wstać z wózków. Poprawiły ich stan zdrowia, dlatego cała rodzina zaczęła lepiej funkcjonować. Przełomem są też leki biologiczne równoważne, czyli biosymilary, tak samo skuteczne, a tańsze, dzięki czemu może z nich korzystać więcej pacjentów.

W latach 2024-30 ponad 100 terapii będzie kończyło wyłączność rynkową, pojawi się konkurencja. Ważne, żeby poszerzać dostęp do leczenia. Skoro ceny spadają, można leczyć więcej pacjentów, niekoniecznie w szpitalach, także w AOS czy w domu, wspomagając się np. opieką farmaceutyczną – mówił Krzysztof Kopeć.

Badania kliniczne i centra medycyny cyfrowej

– Na badania kliniczne Agencja Badań Medycznych przeznaczyła już 2,5 mld zł. Realizujemy ponad 200 projektów, ponad 70 tys. pacjentów w Polsce dzięki badaniom będzie miało dostęp do innowacyjnych terapii. Wszystkie są ważne i innowacyjne, zmieniają życie pacjentów – zwracał uwagę prezes Agencji Badań Medycznych Radosław Sierpiński. Zaznaczył, że spośród 200 projektów finansowanych przez ABM aż 60 dotyczy onkologii, a 30 – chorób sercowo-naczyniowych. Dzięki badaniom pacjenci mają szansę na dostęp do innowacyjnych leków. – Część badań klinicznych porównuje dwie terapie, droższą i tańszą, sprawdzając, czy ta, która kosztuje więcej, faktycznie przynosi lepsze efekty. Na tej podstawie, dysponując danymi, w przyszłości będzie można np. podejmować decyzje o tym, czy warto daną terapię refundować – mówił prezes Sierpiński.

Pokreślił też, że w najbliższym czasie ABM chce przeprowadzić konkurs na stworzenie Centrów Medycyny Cyfrowej, które będą „mózgiem” szpitali dzięki gromadzeniu wielu danych wysokiej jakości. Pozwolą one, dzięki algorytmom sztucznej inteligencji, na podejmowani trafnych decyzji terapeutycznych, uwzględniających indywidualizację leczenia.

Nowoczesne technologie i bazy danych

Nowoczesne technologie w medycynie mogą pełnić wiele różnych funkcji: m.in. korzystnie wpływać na środowisko, pomóc w prowadzeniu opieki koordynowanej i diagnostyki, tworzyć bazy danych służące do podejmowania decyzji terapeutycznych, ale też służące do badań epidemiologicznych i klinicznych, do metaanaliz. Michał Kępowicz, członek zarządu Philips Polska i członek zarządu Izby Polmed zwracał uwagę na to, że na zdrowie ogromny wpływ ma środowisko, w jakim żyjemy.

– Opieka zdrowotna jest piątym emitetem gazów cieplarnianych na świecie: produkuje ich więcej niż przemysł lotniczy czy stoczniowy. Zmienić tę sytuację mogą nowoczesne technologie; systemy, które zmniejszą uciążliwość dla środowiska, np. będą miały dłuższą żywotność, będzie można ponownie wykorzystać używane surowce, zmniejszyć energochłonność czy produkcję substancji szkodliwych – mówił Michał Kępowicz.

Druga ważna funkcja innowacji medycznych to szereg aplikacji ułatwiających opieka nad pacjentem w domu, monitorowanie jego stanu zdrowia. Trzecia ważna funkcja to tworzenie baz danych.

Izba Polmed przygotowuje raport na temat cyfrowych wyrobów medycznych i urządzeń; obecnie jest ich już ponad miliona cyfrowych. Dzięki nim możemy poprawić dostępność usług. Konieczne jest jednak stworzenie sieci powiązań między szpitalami i przesyłanie danych – mówił Michał Kępowicz.

Również Filip Nowak, prezes NFZ, podkreślał wagę gromadzonych danych medycznych, którymi dysponuje NFZ. – Dzięki wykorzystaniu danych możemy podejmować trafne decyzje, których skutkiem będzie lepsze leczenie i poprawa dostępności pacjentów do ochrony zdrowia. Możemy też analizować wdrażane pilotaże, skuteczność nowych technologii. Dane pozwalają zapełniać „białe plamy”, jeśli chodzi o opiekę zdrowotną: staramy się kierować finansowanie tam, gdzie zapotrzebowanie jest największe – mówił Filip Nowak. Zaznaczał, że NFZ chętnie dzieli się danymi nie tylko z analitykami i ekspertami, ale także z pacjentami.

Na portalu Zdrowe Dane już można zobaczyć dane, na podstawie których pacjent może kierować się, gdy wybiera placówkę medyczną – zaznaczył prezes NFZ.

Płacenie za jakość „wymusi” lepszą jakość leczenia

Zarówno prezes Filip Nowak, jak minister zdrowia Adam Niedzielski, podkreślali przełomowość ustawy o jakości i bezpieczeństwie pacjentów.

– To jest rewolucja w naszym systemie ochrony zdrowia; pierwszy raz w sposób systemowy będziemy płacić nie za sam fakt wykonania procedury, za sam fakt leczenia, tylko za jego jakość i efekty. To zmieni sytuację, ponieważ skuteczne leczenie stanie się dla placówek opłacalne. To ogromna zmiana dla pacjentów. Nie mówię, że w naszym systemie ochrony zdrowia wszystko jest dobrze, ale też nie mamy czego się wstydzić – zaznaczył minister Niedzielski. Podkreślił, że jeśli chodzi o informatyzację, to wyprzedzamy wiele krajów.

17 mln Polaków korzysta z IKP, mamy e-recepty, e-skierowania, e-zwolnienia, wprowadzamy opiekę koordynowaną, sieć onkologiczną, kardiologiczną, zwiększamy liczbę lekarzy. To dobry kurs. Teraz te rozwiązania trzeba tylko wdrażać – mówił minister Niedzielski.

Czytaj też:
Prezes Sierpiński: Polska nauka jest na bardzo wysokim poziomie

Edycje Wizjonerzy Zdrowia

Statuetki „Wizjonerzy Zdrowia”

Zdrowie Wprost